
Tworzenie małego MVP Automatyzacji: Jak to zrobić?
Wdrożenie automatyzacji w firmie nie musi być wielką rewolucją. A nawet nie powinno. Duże zmiany często kończą się oporem, błędami i zmarnowanym czasem. Dlatego dużo lepszym podejściem jest zaczęcie od małego, konkretnego i mierzalnego projektu – tzw. MVP, czyli Minimum Viable Process.

Cezary Mazur
Nov 21, 2025

Dlaczego warto zaczynać od MVP?
Zamiast „z automatu” wdrażać wielki system w całej firmie, lepiej:
zobaczyć, jak automatyzacja działa w praktyce,
zyskać feedback od pracowników,
szybko zauważyć, co nie działa, zanim skalujesz,
mieć realne wyniki, które można pokazać zarządowi lub klientom.
To jak robienie wersji demo przed pełnym filmem.
Jak wybrać temat na MVP?
Wybierz jeden konkretny, mały, ale dokuczliwy problem. Coś, co:
dzieje się regularnie (np. codziennie lub co tydzień),
zabiera czas, ale nie jest bardzo skomplikowane,
można łatwo opisać w kilku krokach,
da się zautomatyzować przy użyciu jednego narzędzia.
Przykłady dobrych MVP:
automatyczne generowanie i wysyłanie raportu sprzedaży raz w tygodniu,
automatyczne przypomnienia o nieopłaconych fakturach,
chatbot odpowiadający na 5 najczęstszych pytań klientów,
przekazywanie leadów z formularza na stronie bezpośrednio do CRM-a.
Etapy tworzenia MVP
1. Opisz proces ręczny – krok po kroku
Zrób to prosto: kto, co robi, kiedy, gdzie. Użyj realnych przykładów.
2. Zastanów się: które kroki można zautomatyzować?
Nie musisz automatyzować całego procesu – może tylko jeden fragment na początek?
3. Wybierz narzędzie, które to umożliwia
Najlepiej coś, co już znasz lub ma niski próg wejścia (np. Zapier, Make, ChatGPT, Google Sheets).
4. Wdrożenie techniczne MVP
Zrób to sam lub z pomocą kogoś technicznego – ważne, żeby było prosto i działało.
5. Testuj przez kilka dni lub tygodni
Zbieraj obserwacje: czy działa poprawnie? Czy naprawdę oszczędza czas? Czy ktoś z zespołu ma uwagi?
6. Zmierz efekt
Ile minut, godzin, błędów udało się uniknąć? Jakie są opinie użytkowników?
Pamiętaj: MVP = działające minimum
Nie chodzi o to, żeby stworzyć „prawie idealne” rozwiązanie. Chodzi o to, żeby stworzyć proste, użyteczne, gotowe do działania minimum, które można potem rozwijać.
I bardzo ważne: MVP nie musi wyglądać pięknie. Liczy się funkcja, nie forma.
Co dalej?
Jeśli MVP działa, masz kilka opcji:
rozwijasz projekt dalej – np. dodajesz nowe funkcje, kolejne dane, integracje,
kopiujesz podejście do innego procesu w firmie,
zbierasz efekty i prezentujesz je zespołowi lub zarządowi jako namacalny dowód, że to ma sens.
Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia?
Chętnie pomożemy Ci:
znaleźć najlepsze narzędzia dopasowane do Twojej firmy,
uporządkować procesy i dane,
zaprojektować automatyzację krok po kroku,
przeszkolić zespół i wdrożyć rozwiązania na żywo.
Napisz do nas: hello@autooomate.com
